Re: Jakie zycie?

majka_monacka napisała:

> Dlatego nawet najdoskonalsze istoty z czeluści kosmosu mogą działać bez sensu i

> uznać własne błędy do usprawiedliwienia przekonania, iż są formą niepotrzebną.

Niepotrzebność nie wynika z błędu nieświadomego, ale z takiej woli która tego błedu chce.

Człowiek chce, potrzebuje błedu, po to aby go nie chcieć.

Możemy więc nazwać człowieka istotą „dwójłomną”. Nie wydaje się, aby zwierzęta miały

takie dylematy, jak i wielu ludzi.

A ja piszę o tych którzy je mają i są ich świadomi w tym sensie, że zgadzają się na ten

nonsens nie mając wyboru.