Re: ok, Niemcy są niedobrzy, to pytam Was

trevistas napisał:

> > JAK CHCESZ PROWADZIĆ POLITYKĘ DWÓCH WROGÓW?

> Pisalem o pokojowym jednakowym dystansie od….obydwu.

Ten błąd już raz popełniła sanacja, o jeden rozdział za długo utrzymywała „jednakowy dystans” do obu wrogów, a mówiąc dokładniej, źle tych wrogów zidentyfikowała. Bo Sowieci nimi byli, natomiast Niemcy niekoniecznie. Za to ani Francuzi, ani Anglicy nie byli naszymi sojusznikami. Wspólnotę interesów mieliśmy z Japonią i Włochami. Ale tego sanatorzy też nie zauważyli.

> Ja w mym poscie odzwierciedlilem jakie sa mym zdaniem odczucia spoleczne.

Odczucia społeczne są kompletnie nieistotne w momencie, gdy dociekamy prawdy historycznej. A na co dzień też są nieistotne, bo 3/4 ludzi ma sprawy kluczowe dla kraju w d…ie, zaś 20% ma całkowicie błędne zdanie.

> ”Strzelali” – to delikatne stwierdzenie, nie zaklamujmy historii, to sie mogl

> o skonczyc eksterminacja narodu.

Gdyby Polska postąpiła inaczej w 1939, przebieg wydarzeń też byłby zupełnie inny.

>Czy sa wrogiem? To trudno powiedziec, ale gdyb

> y mieli szanse, to odebrali by nam Ziemie Pln I Zach. (tak sadze).

No ale takiej szansy nie mają.

> > Naprawdę trevi uważasz że powinniśmy wobec Niemiec zachowywać dystans?

> Powinnismy, tak.

> > I co to znaczy? I dlaczego?

> Prowadzic zdystansowana I mniej zaangazowana polityke zagr., przeciez nie odgry

> wamy zadnej roli na swiecie. Trzymac sie wlasnej chalupy…

To jest właśnie najlepsza recepta, aby prze.rać wszystko!

Kompletnie nie zgadzam się z Twoimi wywodami!



Socjaldemokracja to nie jest socjalizm plus demokracja. To jest kapitalizm plus lęk przed socjalizmem.

Krzysztof Mroziewicz