Re: Równowaga materii i antymaterii.

pies_na_teorie napisał:

> To skad sie biora pozytony, ktore nastepnie anihiluja z elektronami,

> dajac charakterystyczne promieniowanie ?

Ależ to proste!

Przecież to nawet wikipedia opisuje od dobrych kilku lat.

Elektrony w silnym polu elektromagnetycznym w chmurze burzowej są rozpędzane do prędkości takich, że przy zderzeniu się z atomami atmosfery produkują kwanty gamma nawet o energii 10 MeV.

Samym elektronom nic się nie dzieje. Nie znikają, nie przekręcają się.

Te kwanty gamma trafiają w jądra pierwiastków atmosfery i tu następuje kreacja par: elektron i pozyton.

Do takiej kreacji wystarczy foton o energii o energii circa 1,1 MeV.

I koniec tajemnicy.

Piorun w sprzyjających warunkach potrafi wygenerować kwanty gamma o energii 10 MeV, a to wykreowania pozytonu wystarcza 1,1 MeV.

I już.

> > > Ostateczne wykazanie, ze elektron ma strukture wewnetrzna i moze

> > > przekrecic sie na pozyton, byloby tez dowodem na rownowage

> > > materii i antymaterii we Wszechswiecie.

> >

> > Ale nie wykaże, bo elektrony się nie przekręcają.

> >

> Skad taka pewnosc ?

Stąd, że elektrony się nie przekręcają.